strona startowaadresy i dane kontaktoweszukajplan zajęć
O szkole

Historia
Plan rozwoju szkoły
Patron
Dyrekcja i kierownictwo
Nauczyciele
Administracja
Samorząd Szkolny
Adresy budynków

Informacje

Joomla News!
Aktualności
Archiwum

Pracownik młodociany

Aktualności
Kursy
Terminarz Kursów
Akty prawne
Pracodawcy

Publikacje

Nauczyciele

Pedagog

Rekrutacja


Oferta edukacyjna 2008/09
   Szkoły ponadgimnazjalne
Szkoły policealne
Szkoły dla dorosłych

Plan

Rozkłady zajęć
Zastępstwa
Matura 2010

Biblioteka

Informacje

Internat

Rozwiń Listę  

Szkolne projekty unijne

Informacje

Galerie

Foto

Prasa
Gazetka

Szkoła Bez Przemocy

   Strona Główna Programu
   Kodeks

Kontakt

Admininistrator
 

Usunięte

Rozwiń Listę  

Friday, January 23 2009

Wielki Powrót Nitek

W REGIONIE

Szefowa sztabu Renata Sawicka-Dytko i uczennice "Nitek", Justyna Pniewska i Alicja Jaskulska liczą na ustanowienie nowego rekordu podczas zbiórki pieniędzy.

Wielki Powrót Nitek

Wolontariusze z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Nowej Soli po 16 latach przerwy sięgają po puszki. Właśnie stworzyli sztab i szykują się, żeby w niedzielę wypuścić światełko do nieba.
Alicja Jaskólska i Justyna Pniewska z klasy I LP na pierwszy finał Wielkiej Or­kiestry nie załapały się jako wolontariuszki. W 1992 roku były za młode, jeszcze o tym nie myślały. Dopiero kiedy trafiły do nowosolskich „Ni­tek" zaczęły brać udział w dobroczynnych akcjach. Co miesiąc kwestują na rzecz PCK. Na WOŚP będą jednak zbierać po raz pierwszy. - Nie każdy może zostać wolontariuszem. Nauczyciele biorą pod uwagę tylko uczniów, którzy i spełniają określone kryteria. Trzeba mieć dobre oceny i zachowanie - opowiada J. Pniewska.

Dobroczynny tercet
W ślady dziewczyn poszli inni uczniowie. W szkole znala­zło się 60 debiutantów. Będą kwestować w trzyosobowych zespołach. - Jedna osoba z każdej grupy będzie miała ory­ginalny identyfikator WOSP, dwie pozostałe identyfikatory wewnętrzne, które zostały zrobione w szkole. Będzie na nich logo ZSP nr 2, logo Wiel­kiej Orkiestry, imię i nazwisko wolontariusza - tłumaczy szef sztabu Renata Sawicka-Dytko.
Warto zwrócić na to uwagę, I żeby nie paść ofiarą ulicznych oszustów, którzy podszywają się pod wolontariuszy i przy- (sic!)

Chcą pomagać
Na szczęście w tym roku nie zabraknie ludzi chętnych do pomocy. Finałową imprezę Wielkiej Orkiestry prowadzi Marek Turowski z radia Zachód. Zdzisław Rychta nieodpłatnie użyczył sali kongresowej. Na ulice ruszają dziesiątki ochotni­ków z puszkami. W samej ZSP młodzież może liczyć na wspar­cie 20 nauczycieli i kucharek, które przygotowują żurek sta­ropolski, żeby ochotnicy mogli się ogrzać po kweście. Na scenie pojawią się tancerze, sportowcy, kabareciarze i artyści z całego regionu. Wszyscy wystąpią charytatywnie. Bezinteresowni są również ofiarodawcy fantów na licytację. - Wolę zostać ano­nimowy. Po prostu chcę pomóc - mówi jeden z nich.
(aga)


archiwum
comments: 855
posted by admin on 23-01-2009 20:04

Z Aniołem

Wolontariuszki: Monika Kobiałka, Zofia Klimkowska i Magdalena Henzelek kwestowały od ósmej rano aż do zmroku.

Gala. - Licytowali też bardzo hojnie. Dwa kufle do piwa sprzedały się za 160 zł -. dodaje Paulina Rogowicz.
Jak poinformowała Joanna Michalik w towarzyszącej orkiestrze akcji 24 bytomskich
krwiodawców oddało 10.800 ml krwi. Brawo!

NITKI Z ANIOŁEM NR 99

Do salki kongresowej Opera, gdzie działał drugi nowosolski sztab, przyciągała głośna muzyka, którą słychać było już z daleka oraz program. Występy tancerzy z "Gracji"' oraz zespołów Tiga i Gamix wzbudzały aplauz publiczności, chyba tylko pięcioletnia Basia z sekcji judo dostała większe brawa.
WOśP to dla ZSP nr 2 wielki sprawdzian, zdany na piątkę z plusem. - Wiele osób bezinteresownie zaangażowało się w przygotowanie orkiestry.

Puszkę Pauliny Sadłowskiej , Gracji Nalepy i Jowity Kowalskiej z trudem można było podnieść.

Ludzie sami przychodzili i pytali, w czym mogą pomóc. Jestem bardzo wdzięczna Zdzisławowi Rychcie, Andrzejowi Lewalskiemu i Markowi Turowskiemu. Cały czas przy mnie byli: Basia Wachowska, Bogusia Kiziok i Leszek Świderski - wymienia Renata Sawicka-Dytko, szefowa Sztabu.


XVII Finał to powrót do tradycji. Przez wiele lat sztab WOśP w "Nitkach" organizowała Elżbieta Soja, która do idei zapaliła Katarzynę Baran - dziś pracownicę fundacji Owsiaka. - Dzięki Kasi dostaliśmy od Owsiaka gadżety z autografem oraz Anioła WOśP. Takich Aniołów było 100 w całej Polsce, nowosolski miał numer 99 - mówi R. Sawicka-Dytko. Także fanty od sponsorów licytowane były na pniu. Największą cenę, bo aż 600 zł, osiągnęła moneneta podarowana przez prezydenta Wadima Tyszkiewicza, świecznik firmy Fredex kupiono za 510 zł. W sumie na aukcjach zebrano 4 116,81 zł, 554 zł z kiermaszu, a do puszek wolontariuszy trafiło 7 157,40 zł. W sumie zebrano 11 828 zł.
KOŹUCH0WSKA GROCHÓWECZKA


archiwum
comments: 63
posted by admin on 23-01-2009 20:03

Założyli własny orkiestrowy sztab

Pierwszy raz "Nitki" organizują sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Założyli własny orkiestrowy sztab

- Postanowiliśmy odłączyć się i zorganizo­wać zbiórkę sami. Chcemy się sprawdzić w działaniu - wyjaśnia wicedyrektor "Nitek" Barbara Brzezińska.
Dwa lata z rzędu "Nitki" współpracowały z ogólniakiem. W Wielkiej Orkiestrze Świąteczne Pomocy szkoła uczestniczy od 1992 r. Finał "Nitek" odbędzie się 11 stycznia w niedzielę w sali kongresowej Opera. Początek o godz. 16.00. Będą występy artystyczne oraz trzy au­kcje fantów, których zbiórka cały czas trwa.
Na ulice wyjdzie aż 60 wolontariuszy. Wśród nich ma być między innymi uczeń Ja­cek Kręcisz. Przygotowania do zbiórki trwają już na dobre. Program jest niemal dopięty na ostatni guzik. Podobnie jak. plan zbierania pieniędzy. Wolontariusze zapewniaj, że na nogach pokonają wiele kilometrów.


archiwum
comments: 8
posted by admin on 23-01-2009 19:59

Serca biły dla WOśP

NOWA SÓL Dobre Anioły sprawiły, że w ten wyjątkowy dzień zaświeciło słońce
Serca bity dla WOŚP

Martyna Bogdanowicz i Kasia Jachacy od 9:00 kwestują na rzecz Orkiestry. Tym razem do puszki pieniądze wrzuca Szymon Galas z mamą Anną i Marysią Kijawską.

To już 17. Finał Wielkiej Orkiestry Świą­tecznej Pomocy. Tym razem zbieraliśmy na sprzęt do wczesnego wykrywania no­wotworów u dzieci. - To wspaniały dzień, na który czeka cała moja rodzina. To fan­tastyczne, że Polska tego dnia tak potrafi się solidaryzować. Zawsze przyświeca mu wzniosły cel, pomagamy dzieciom, które przecież niewinne potrafią być do­tknięte straszną chorobą. Poprzez WOŚP mamy czasem jedyną możliwość wspar­cia. Gdyby każdy dał złotówkę, byłoby wspaniale - mówi pełna entuzjazmu i po­zytywnej energii Barbara Pospiech.
- Jesteśmy na ulicy od 9.30. Ludzie są bardzo mili i chętnie wspierają WOŚP. Wła­ściwie zdarzyła nam się tylko jedna niemi­ła pani - podsumowują pierwsze godziny swojego wolontariatu Sandra Gajewska i Adriana Boś ze sztabu "Nitek".
(les)


archiwum
comments: 8
posted by admin on 23-01-2009 19:57


Wednesday, January 14 2009

Nowosolscy wolontariusze WOŚP już gotowi

22 grudnia 2008 - 0:01
Nowosolscy wolontariusze WOŚP już gotowi

Do XVII finału WOŚP jeszcze trzy tygodnie. Sztab utworzony przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 jest już prawie gotowy.


Wicedyrektor Barbara Brzezińska, szef sztabu Renata Sawicka - Dytko (obie z tyłu) oraz uczennice Katarzyna Józefczyk i Joanna Rosłon są już gotowe do XVII finału (fot. Mariusz Kapała)
Przeczytaj więcej

Przynieś coś na licytację!

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 im M. Dąbrowskiej w Nowej Soli ("Nitki”)
Nowa Sól, ul. Wrocławska 33a

Znamy już program uroczystości, który z pewnością przyciągnie wielu mieszkańców.

W styczniu w Nowej Soli będą dwa sztaby Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy: jak co roku w Liceum Ogólnokształcącym im. K. K. Baczyńskiego oraz po raz pierwszy indywidualnie - w ZSP 2.

- Chcemy się sprawdzić, jak wyjdzie nam organizacja tak dużej imprezy. Nie było łatwo uzyskać pozwolenie na utworzenie sztabu, ponieważ Nowa Sól to nieduże miasto - mówi Renata Sawicka - Dytko, szef sztabu. Pierwszy raz wzięła na siebie taki obowiązek i podkreśla, że to naprawdę spory stres. Jednak prawie wszystko jest już zapięte na ostatni guzik.

- Już kiedy byłam w gimnazjum, brałam udział w WOŚP i zbierałam pieniądze. Teraz będzie mój trzeci raz - mówi Joanna Rosłon z klasy pierwszej. - Nieważne, czy jest śnieg czy mróz. Nie ma dla mnie przeszkód, żeby kwestować. Cieszy mnie, że ludzie chętnie wrzucają coś do puszki. Niektórzy najpierw chcą, żeby pokazać identyfikator, żeby mieć pewność, że ich datek rzeczywiście trafi do sztabu - przyznaje.

- Ja będę zbierała pieniądze po raz pierwszy. Fajnie, że zamiast spędzić niedzielę na leniuchowaniu przed telewizorem mogę poświęcić mój czas i zrobić coś pożytecznego - dodaje jej koleżanka Katarzyna Józefczyk.

Różne identyfikatory

W tegoroczną akcję zbierania pieniędzy na wczesne wykrywanie nowotworów u dzieci zaangażuje się aż 60 wolontariuszy ze szkoły. Jednak tylko dwadzieścioro z nich będzie miało oryginalne identyfikatory z WOŚP.

- Niestety, tylko tyle udało się nam dostać z fundacji. Dla pozostałych uczniów zbierających pieniądze do puszek przygotowaliśmy identyfikatory zastępcze, na których będą znajdowały się następujące dane: imię i nazwisko wolontariusza, logo szkoły oraz logo WOŚP - wyjaśnia pani Renata. Nie tylko młodzież zaangażowała się w XVII finał, lecz również około 20 nauczycieli. Oprócz szefowej sztab tworzą także: Bogumiła Kiziok, Barbara Wachowska i Leszek Świderski.

Przynieś coś na licytację

Program imprezy, którą poprowadzi Marek Turowski z radia Zachód, zapowiada się bardzo interesująco. Odbędzie się ona 11 stycznia przyszłego roku o godz. 16.00 w Sali Kongresowej Opera naprzeciwko ZSP 2. Zarządzający salą Zdzisław Rychta użyczy jej na tę okazję za darmo.

Wśród wielu atrakcji znajdą się m. in. pokazy par tanecznych ze Szkoły Tańca "Gracja” oraz par klasy "S”, występy wokalne uczennicy ZSP 2 Amelii Matrąg, pokaz sportowy judo pod kierunkiem nauczyciela Dariusza Giedziuna oraz występy zespołów tanecznych: "Gamix” i "Tigra”. Gwiazdą wieczoru będzie kabaret "Nowaki”. W trakcie imprezy kilkakrotnie zostanie przeprowadzona licytacja, z której dochód zostanie przekazany do WOŚP.

- Jesteśmy na etapie zbierania przedmiotów na licytację. Każdy może coś przynieść, do czego gorąco zachęcamy - dodaje szefowa sztabu która ma nadzieję, że uda się zebrać dużo pieniędzy.

Dagmara Dobosz
0 68 324 88 71
ddobosz@gazetalubuska.pl

http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081222/WOSP01/928385532


archiwum
comments: 555
posted by admin on 14-01-2009 17:30


Wednesday, January 07 2009

Zmagania z wirusem

NOWA SÓL W tym przypadku brak elementarnej wiedzy może zabić

Zmagania z wirusem

Gosia. Martyna i Justyna wiedzą najwięcej na temat HIV i AIDS spośród wszystkich nowosolskich uczniów

We wtorek w Publicznym Gimnazjum nr i w Nowej Soli rozegrany został finał Kon kursu Wiedzy o HIV i AIDS "Nie ryzykuj, bądź odpowiedzialny" Do rywalizacji stanęło dziewięcioro najlepszych uczniów re­prezentujących nowosolskie gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne. Zwyciężyła Mał­gorzata Patryk z Gimnazjum nr 3. drugie miejsce zajęta Martyna Bartosiewicz re­prezentująca gospodarzy konkursu Gimna­zjum nr 1, a trzecie Justyna Kuryś z ZSP nr 2 "Nitki".
- Wiele osób jest zarażonych wirusem HIV, brak wiedzy o sposobach zabezpiecza­nia się przed nim uniemożliwia nam sku­teczną walkę. Dlatego chcemy upowszech­niać wiedzę o HIV i AIDS wśród młodzieży, nauczycieli a także społeczności lokalnej - mówi współorganizatorka konkursu Mariola Poźniak z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epi­demiologicznej w Nowej Soli.
(les)


archiwum
comments: 14
posted by admin on 07-01-2009 15:50


Tuesday, December 16 2008

Podziękowanie

Rodzinie Katyńskiej Związkowi Sybiraków Koło nr l w Nowej Soli
Starostwu w Nowej Soli Zespołowi Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 Im. Marii Dąbrowskiej
Dyrekcji Gronu Pedagogicznemu Młodzieży koordynatorom uroczystości pani Urszuli Malskiej i Barbarze Brzezińskiej
serdeczne podziękowanie za zorganizowanie patriotycznej uroczystości upamiętniającej ofiary zbrodni katyńskiej por. Józefa Krawczyka
składa
córka Jadwiga Bugajska
Tygodnik Krąg
18 listopada 2008 r.

http://zsp2-nitki.pl/fotki/main.php?cmd=imageview&var1=Wycinki+z+Gazet%2FG7-2.jpg


archiwum
comments: 1
posted by admin on 16-12-2008 19:54

Pozostanie po nich pamięć potomnych

POD LUPĄ
Pozostanie po nich pamięć potomnych

W miniony piątek w Zespole Szkól Ponadgimnazjal-nych w Nowej Soli miała miejsce podniosła i bardzo wzruszająca uroczystość upamiętniająca porucznika Jó­zefa Krawczyka, który został bestialsko zamordowany w lesie katyńskim w 1940 roku. Tuż obok szkoły został za­sadzony dąb nazwany imieniem poległego żołnierza, a je­go córka odsłoniła tablicę pamiątkową. ZSP 2 włączył się bowiem w akcję .Katyń - ocalić od zapomnienia", zgod­nie z którą w do 13 kwietnia 2009 roku, czyli w 70 rocz­nicę mordu dokonanego na polskich oficerach, w całej Polsce będzie rosło 21 tys. 473 dębów pamięci. Każde drzewo odpowiada jednemu nazwisku z listy katyńskiej. Uczestnicy projektu zobowiązują się do opieki nad drze­wem oraz upamiętnienia na terenie placówki ofiarę zbrodni. Spodobał mi się ten szczytny cel. Zgodzę się ze słowami starosty powiatu nowosolskiego Małgorzaty La-chowicz-Murawskiej, która również była na uroczystości.
- Tak jak las katyński miał ukryć zbrodnię, tak zasa­dzone dęby mają ją upamiętniać Dęby noszą imiona i nazwiska poległych i nie możemy o nich zaponmieć.
Dąb jest długowiecznym drzewem, więc jest nadzieja, że i pamięć o ofiarach zbrodni również nie przeminie. Tym bar­dziej, że drzewko wkopali w ziemię uczniowie szkoły. Mło­de pokolenie będzie pielęgnowało dąb i jednocześnie pa­mięć o Józefie Krawczyku. Kiedyś zbiorowa mogiła w lesie katyńskim była bezimienna. Nasze zadanie to przywrócić godność zamordowanym. Jak napisał kiedyś Adam Mickiewicz: „Jeśli zapomnę o Nich, Ty Boże na niebie zapomnij o mnie".

http://zsp2-nitki.pl/fotki/main.php?cmd=imageview&var1=Wycinki+z+Gazet%2FG7-1.jpg


archiwum
comments: 7
posted by admin on 16-12-2008 19:51

Trójmiasto walczyło

Sobota Niedziela 8,9 listopada 2008
www.gazetalubuska.pl

ZIELONA GÓRA Fryzury, dania i drinki (bezalkoholowe!) byty naprawdę nie z tej planety

Trójmiasto walczyło
Byla muzyka z Gwiezdnych Wojen i walka na miecze świetlne Oczywiście ciemna strona mocy została, za sprawą dyrektora Zespołu Szkól i Placówek Kształcenia Zawodowego w Zielonej Gó­rze Leszka Jastrubczaka. pokonana. Ale prawdziwa walka w tej szkole toczyła się na garnki, butelki, nożyczki i talerze. Tu bowiem odbyła się trzecia edyqa turnie-iu na nailepszego fryzjera, barmana, ku­charza i kelnera Lubuskiego Trójmiasta A wszystko to pod hasłem Gwiezdny Świat Wśród fryzjerów wygrała Patrycja Czernicka z ZSiPKZ w Zielonej Górze, wśród barmanów Daniel Ziębicki z ZSP w Sulechowie, najlepszymi kucharzami zostali Ratat Bysiak i Paweł Lorych z ZSP nr 2 w Nowej Soli. zaś naiiepszym kelnerem - Daniel Oeptuta z ZSP nr 4 w Nowej Soli
(kali)

▲ Arletę Michalak uczesała Martyna Heyduk z Zespołu Szkól Ponadgimnazjalnych w Sulechowie, która w konkursie na najlepszego fryzjera Lubuskiego Trójmiasta zajęła trzecie miejsce

http://zsp2-nitki.pl/fotki/main.php?cmd=imageview&var1=Wycinki+z+Gazet%2FG6-2.jpg


archiwum
comments: 1
posted by admin on 16-12-2008 19:48

Ludzie dobrej woli

4b wokół nas

Andżelika znalazła przyjaciół

Ludzie dobrej woli
Instruktorka zespotu tanecznego „Rytm", Ludmiła Jędrzyjewska zauważyfa, że jedna z dziewczynek, 10-letnia Andżelika, różni się wzrostem od rówieśniczek. Ona pierwsza dostrzegła problem.
Zadzwoniła do nauczycielki Ze­spotu Szkói Ponadgimnazjalnych nr 2 w Nowej Soli, Bogusławy Ki-ziok, która wcześniej inicjowała akcje charytatywne na rzecz osób przewlekle chorych lub pokrzyw­dzonych przez los. Pani Bogusia z kolei skontaktowała się z burmi­strzem Bytomia Odrzańskiego, Jackiem Sauterem.
W mieście z ogromnym entu­zjazmem przyjęto pomysł zorga­nizowania akcji charytatywnej. B. Kiziok zapytała Kasię Pia­secką z zielonogórskiego kaba­retu Słuchajcie, czy by nie wzię­li udziału w imprezie. Jak zwy­kle, ona i jej koledzy wyrazili zgodę. Jeszcze podczas wakacji pani Bogusia szukała sponso­rów, żeby zdobyć fanty do licy­tacji i loterii. We wrześniu wszystko było gotowe.
Uczniowie z Zespołu Szkół w Bytomiu pod kierunkiem Mar­ty Sowuli wykonali plakaty i ce­giełki za 5 zł, jako bilety wstępu. Rodzice zorganizowali dodatko­wą loterię i upiekli ciasto. Oprócz kabaretu Słuchajcie, który też prowadził licytację, wystąpił zespół taneczny Rytm oraz zaśpiewała mieszkanka miasta Amelia Matląg (uczen­nica ZSP 2). Z potrzeby serca zebrano w sumie 9 tysięcy zł. Pieniądze te zostaną przezna­czone na leczenie Andżeliki.
(eg)

http://zsp2-nitki.pl/fotki/main.php?cmd=imageview&var1=Wycinki+z+Gazet%2FG6-1.jpg


archiwum
comments: 69
posted by admin on 16-12-2008 19:23

Dąb nazwano imieniem zabitego żołnierza

17 listopada 2008 4bwokół nas Gazeta Lubuska

Akcja „Katyń - ocalić od zapomnienia"
Dąb nazwano imieniem zabitego żołnierza
W piątek w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 odbyta się wzruszająca uroczystość. Uczniowie zasadzili dąb upa­miętniający ofiarę zbrodni katyńskiej. Córka żołnierza odsło­niła też pamiątkową tablicę.
Jeden dąb to jedno nazwisko z listy katyńskiej
Najpierw w auli szkolnej od­była się akademia upamiętniają­ca 90. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Wśród zaproszonych gości byli m. in. ojciec Medard, starosta powiatu nowosolskiego Małgorzata La-chowicz-Murawska, członko­wie Związku Sy­biraków i Lubu­skiej Rodziny Katyńskiej oraz dyrektorzy no-wosolskich szkół. Ucznio­wie ZSP 2 przy­gotowali ciekawy program arty­styczny obejmujący tematyką historię polskich zrywów naro­dowowyzwoleńczych od czasów insurekcji kościuszkowskiej. Były prezentacje filmowe, pa­triotyczne pieśni i wiersze. Po kilku słowach na temat bohater­stwa polskich żołnierzy w trak­cie II wojny światowej nadszedł czas na część główną uroczysto­ści, czyli upamiętnienie postaci porucznika Józefa Krawczyka, ofiary zbrodni katyńskiej. Wła­śnie w tym celu do ZSP 2 przy­była rodzina zamordowanego żołnierza, m. in. córka Jadwiga Bugajska, która przepracowała wiele lat w ZSP 2 oraz prawnucy
Amadeusz i Konrad Stach.
Najpierw uczniowie korzystając z udostępnionych zdjęć rodzin­nych przybliżyli zebranym ży­ciorys porucznika do momentu, gdy w 1940 r. został zamordowa­ny przez NKWD w lesie katyń­skim strzałem w tył głowy. Jego prawnuk Ama­deusz wyrecyto­wał wzruszający wiersz, a pani Ja­dwiga nie kryła łez. Uczniowie wręczyli jej al­bum poświęcony Józefowi Krawczykowi.
- Chciałam powiedzieć kilka słów, ale nie byłam w stanie. Nie potrafiłam powstrzymać łez - przy­znała J. Bugajska. Następnie na skwerze przy szkole uczniowie Agnieszka Pałka i Tomasz Maćków posadzili dąb nazwany imieniem Józefa Krawczyka, a pani Jadwiga odsłoniła tablicę pamiątkową. ZSP 2 włączył się bowiem w ogólnopolską akcję „Katyń - ocalić od zapomnie­nia". Akcja polega na posadze­niu 21 tys.'473 dębów pamięci na 70 rocznicę mordu, czyli do roku 2010. Jeden dąb to jedno nazwi­sko z listy katyńskiej.
(dd)

▲ Agnieszka Pałka i Tomasz Maćków posadzili mtody dąb na skwerze obok szkoty. Teraz będzie pod opieką uczniów ZSP 2, którzy będą kul­tywować pamięć o żołnierzu.

http://zsp2-nitki.pl/fotki/main.php?cmd=imageview&var1=Wycinki+z+Gazet%2FG4-1.jpg


archiwum
comments: 1
posted by admin on 16-12-2008 19:20


Rozmiar: 4061 bajtów


Wrzesień 2010
PnWtŚrCzPtSoNi
303112345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930123