Drukuj
Kategoria: 2020-21
Odsłony: 91

Requiescat in Pace!

Nasi młodsi koledzy zapewne nawet nie wiedzą, jak wyglądał pan Wolniewicz. Dla mnie to był ten pierwszy Vice.  To ten pan wprowadzał mnie w zawód. Kto mnie zna, te wie, że Nitki to nie jest moja pierwsza praca, więc musiał być już jakiś Vice. Właśnie taka jest różnica, że o Wolniewiczu po prostu chcę pamiętać, choć był to mój przełożony i wcale nie był "luzik".

admin